top of page

Sesja narzeczeńska

Czy warto?

 

Po co Wam sesja narzeczeńska? Kilka szczerych powodów

Czasem para pyta mnie wprost: "czy sesja narzeczeńska w ogóle jest nam potrzebna, czy to tylko dodatkowy wydatek?". Uczciwa odpowiedź brzmi: nie musicie jej robić. Ale jest kilka powodów, dla których naprawdę warto, i chętnie Wam je pokażę.

 

1. Poznacie mnie, zanim będzie ważny dzień

Ślub to i tak stresujący dzień. Nie chcecie na dodatek poznawać obcej osoby z aparatem, która chodzi za Wami przez 12 godzin. Sesja narzeczeńska to okazja, żebyśmy się poznali wcześniej, sprawdzili, czy nadajemy na tych samych falach, i żebyście wiedzieli, czego się spodziewać. W dniu ślubu będę już kimś znajomym, nie obcym człowiekiem z kamerą.

 

2. Zobaczycie, jak to jest być po drugiej stronie obiektywu

Jeśli nigdy nie mieliście profesjonalnej sesji, to naprawdę inne doświadczenie niż zdjęcia robione przez znajomego na przyjęciu. Sesja narzeczeńska to mała próba generalna przed ślubem, dzięki której nie zaskoczy Was, jak to jest stać przed aparatem przez dłuższą chwilę.

 

3. Zwyczajnie dobrze się bawicie

Prawie każda para mówi mi po sesji to samo: nie spodziewali się, że będzie tak fajnie. Nie ma tu sztywnego pozowania, jest za to trochę śmiechu i luzu, czyli dokładnie to, co lubię najbardziej w swojej pracy.

 

4. Macie porządną pamiątkę sprzed ślubu

Pewnie macie już mnóstwo wspólnych zdjęć z telefonu, ale inaczej wygląda kilka przypadkowych fotek, a inaczej zestaw dobrych, przemyślanych kadrów, do których będziecie chcieli wracać.

 

5. Możecie ich użyć na weselu

Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej świetnie sprawdzają się jako dekoracja sali, tabliczka z rozmieszczeniem gości przy wejściu, czy element księgi gości. Zamiast kupować gotowe ozdoby, macie coś naprawdę Waszego.

 

6. Koniec z grzebaniem w telefonie w poszukiwaniu "tego jednego" zdjęcia

Znacie to uczucie, kiedy trzeba wybrać zdjęcie do zaproszeń albo na profilowe, a w galerii jest sto ujęć i żadne nie jest to? Po sesji macie od razu porządny wybór dobrych fotografii, gotowych do wykorzystania gdziekolwiek zechcecie.

 

7. Miły gest dla rodziców

Wydrukowane zdjęcie w ramce albo mały album to często większa radość dla rodziców, niż mogłoby się wydawać. Sporo par korzysta z sesji właśnie z myślą o takim prezencie.

 

8. Chwila tylko dla Was, z dala od list gości i tabelek

Przygotowania do ślubu potrafią być intensywne. Sesja narzeczeńska to dobra okazja, żeby na chwilę zapomnieć o logistyce i po prostu spędzić czas razem, jak para, nie jak organizatorzy wydarzenia.

 

9. Więcej swobody niż na samym ślubie

W dniu ślubu jesteście trochę ograniczeni oficjalnym strojem i harmonogramem. Na sesji narzeczeńskiej możecie więcej. Inne miejsce, inny klimat, więcej przestrzeni na pomysły, na które nie ma czasu w dniu wesela.

 

Chcecie takiej sesji?

Jeśli czujecie, że to coś dla Was, napiszcie do mnie! Chętnie opowiem, jak to wygląda u mnie i pomogę wybrać dobry moment i miejsce na Waszą sesję.

Umów się na sesję!
bottom of page